
Hollenbeck: Dlaczego keynesowscy ekonomiści nie rozumieją, czym jest inflacja?
Parafrazując klasyka, inflacja jest zawsze zjawiskiem Keynsowskim!

Hollenbeck: Dlaczego Amerykanie nie mają oszczędności?
Rząd wciąż toczy wojnę przeciw gotówce z obawy przed jej gromadzeniem.

Hollenbeck: Jak greckie bankructwo może zniszczyć UE
Grecja powróciła na pierwsze strony gazet. Nie powinno to być żadną niespodzianką. Zakładanie, że Grecy zgodzą się pozostać na zawsze w niewoli długów było naiwnością. Choć ciągle słyszymy, że Grecja może zostać zmuszona do opuszczenia strefy euro, to w rzeczywistości nie ma mechanizmu, który pozwalałby państwom UE na zmuszenie jednego z członków strefy euro do opuszczenia unii walutowej. Jest to zwykły blef. To standardowa taktyka rządów, które przy pomocy strachu starają się przekonać ludzi do poświęcenia wolności w zamian za odrobinę bezpieczeństwa.

Hollenbeck: Po szwajcarskiej inicjatywie referendum w sprawie złota
Szwajcarskie referendum w sprawie złota już za nami i może być śmiało podsumowane jako wiele hałasu o nic. Nawet gdyby proponowane zmiany weszły w życie, nie miałoby to większego wpływu na zdolność banku centralnego do emisji pieniądza lub prowadzenia polityki monetarnej.

Hollenbeck: Trzy podejścia do kwestii oszczędności budżetowych
Czytając prasę o tematyce finansowej, można odnieść wrażenie, że istnieją jedynie dwa stanowiska, jakie można zająć w dyskusji na temat oszczędności budżetowych: być jego zwolennikiem lub przeciwnikiem. W rzeczywistości istnieją trzy podejścia do kwestii oszczędności budżetowych. Jednym z nich jest model popierający duże wydatki rządowe oraz wysokie podatki (model Keynesa-Krugmana-Roberta Reicha). Kolejny to model Angeli Merkel, gdzie podatki są wysokie, a wydatki rządowe w dużym stopniu ograniczone. Trzecim z nich jest model austriacki, propagujący niskie podatki i niewielkie wydatki rządowe.

Hollenbeck: Klęski żywiołowe nie sprzyjają wzrostowi gospodarczemu
Ten popularny mit jest co roku powtarzany do znudzenia, mimo że już w 1848 r. został obalony przez Frédérica Bastiata za pomocą metafory zbitej szyby. Załóżmy, że stłukła się nam szyba. Wzywamy więc szklarza i płacimy mu 100 dolarów za naprawę. Ktoś obserwujący z boku, powie, że to dobra inwestycja. Co stałoby się ze szklarzem, gdyby nikt nie potrzebował nowych szyb? Poza tym szklarz może przeznaczyć zarobione 100 dolarów na inne towary i usługi, które będą stanowiły źródło dochodu kolejnych osób. Mamy tu do czynienia z „tym, co widać”. Gdyby jednak szyba się nie potłukła, za 100 dolarów moglibyśmy kupić parę nowych butów. Byłby to zysk dla szewca, który mógłby wydać pieniądze w inny sposób. Wówczas mówimy o „tym, czego nie widać”.

Marszelewski: W jaki sposób swobodna migracja zawsze była problemem politycznym – polemika z dr. Frankiem Hollenbeckiem
Problemy z wywodem Hollenbecka zaczynają się, gdy próbuje udowodnić, iż nie można winić imigrantów o korki na Szwajcarskich drogach, gdyż ci także płacą na nie podatki. Autor widać zapomina, że sama powierzchnia państwa, która może być przeznaczona na infrastrukturę podlega rzadkości i tego nie są w stanie złagodzić żadne wpływy podatkowe, chyba że państwo zechciałoby się rozrastać kosztem sąsiadów. Sama obecność imigrantów także może się wydawać nieprzyjemna Szwajcarom, nawet jeśli przyczyniają się do wzrostu gospodarczego i ogólnego dobrobytu.

Hollenbeck: Dlaczego nieśmiałe reformy banków centralnych nie zadziałają
Obecnie przeżyliśmy już sto lat z bankiem centralnym i musimy stwierdzić, że nie tylko nie wprowadził równowagi, a wręcz stworzył z bankowości z rezerwą cząstkową jeszcze większego i podlejszego mistrza. Dowody na to są oczywiste, a reforma systemu nie stanowi rozwiązania. Jedynie zniesienie tej instytucji przywróci nasz system gospodarczy na właściwą ścieżkę.

Hollenbeck: Jak banki centralne powodują nierówności dochodowe
"Większość publikacji na temat nierówności dochodowych opracowywana jest przez profesorów uniwersyteckich wykładających na wydziałach socjologii. Wyróżnili oni w tej materii takie czynniki, jak wpływ technologii, zmniejszona rola związków zawodowych, spadek realnej wartości płac minimalnych, oraz ulubionego przez wszystkich kozła ofiarnego — rosnące znaczenie Chin. Czynniki te mogły odegrać znaczną rolę, ale tak naprawdę istnieją dwie inne większe przyczyny tak dużej rozbieżności pomiędzy wielkościami dochodów. Jedna z nich jest i pożądana, i zasadna,podczas gdy druga jest jej przeciwieństwem".

Hollenbeck: Brak zmian w planach Fedu po wygaszeniu luzowania ilościowego
"Jako ekonomiście trudno jest mi zrozumieć logikę obecnej polityki monetarnej USA. Istnieją dwie drogi, którymi — jak sądzą ekonomiści — polityka monetarna może wpływać na wzrost gospodarczy i zatrudnienie. Pierwszą z nich jest obniżenie stóp procentowych, napędzające inwestycje i konsumpcję. Druga to wywoływanie inflacji w celu obniżenia płacy realnej, co pobudza produkcję i zwiększa zatrudnienie".

Hollenbeck: Europa i deflacyjna paranoja
"Prawdziwym celem wzbudzania lęku przed deflacją jest umożliwienie rządowi ciągłych kradzieży przez obniżanie wartości pieniądza. Każdy wydrukowany dolar stanowi podatek rządowy od środków pieniężnych".

Hollenbeck: Droga rewolucyjnej Francji do hiperinflacji
Francuska hiperinflacja z 1790 roku pokazuje jeden ze sposobów, w jaki inflacyjna polityka pieniężna staje się niemożliwa do opanowania w warunkach stagnacji gospodarczej i zadłużenia oraz w obliczu grup nacisku, które czerpią z niej korzyści oraz żądają łatwego pieniądza.

Hollenbeck: Banki centralne a ogólny poziom cen
Przedstawiciele banków centralnych i ekonomiści wciąż wierzą, że gospodarką można zarządzać poprzez manipulację ogólnym poziomem cen. Tymczasem to ceny relatywne, a nie ogólny poziom cen, stanowią klucz do zrozumienia gospodarki.

Hollenbeck: Wartość euro nie jest przeszacowana
Kiedy jest mowa o walutach, ekonomiści powinni wyzbyć się takich słów jak przeszacowanie czy niedoszacowanie. Te określenia powinny też zostać wykreślone z międzynarodowych podręczników z zakresu finansów. Euro nie jest przeszacowane i nie można stosować błędnej logiki jako argument do jego zniesienia.

Hollenbeck: W jaki sposób Unia Europejska oraz Szwajcaria sprawiły, że imigranci stali się problemem politycznym
Imigracja do Szwajcarii przyczyniła się więc do wzrostu, a nie obniżenia standardu życia przeciętnego Szwajcara. Prowadzi ona do wyższych, a nie niższych płac realnych dla wszystkich. Imigranci pozwolili Szwajcarom czerpać korzyści wynikające z specjalizacji pracy, zgodnie z prawem przewagi komparatywnej.

Hollenbeck: Nadwyżka handlowa Niemiec
Nadwyżka na rachunku obrotów bieżących Niemiec nie jest żadnym powodem do obaw dla Niemiec, strefy euro czy światowej gospodarki. Niemcy powinny otrzymać pochwałę, a nie naganę. Sprawność produkcyjna Niemiec jest jedną z niewielu rzeczy, które napędzają światową gospodarkę.