Iwanik: Jak ważna jest teoria ekonomii?
Kilka miesięcy temu wybrałem się do Adam Smith Institute w Londynie na wykład Yarona Brooka, ekonomisty i filozofa z Ayn Rand Center. Brook tłumaczył, dlaczego jego zdaniem ideologia wolnościowa i wolnorynkowa oraz próby reform wolnorynkowych napotykają nieustannie zacięty opór społeczny. Idea Brooka zadomowiła się w mojej głowie nadspodziewanie skutecznie, dlatego chciałbym się nią podzielić z czytelnikami Mises.pl i poprosić o opinie.
Rothbard: W obronie skrajnego aprioryzmu
Rothbard broni prakseologii, tj. twierdzi, że: a) fundamentalne aksjomaty i przesłanki ekonomii są bezwzględnie prawdziwe; b) twierdzenia i konkluzje wydedukowane za pomocą praw logiki z tych przesłanek są wskutek tego również bezwzględnie prawdziwe; c) w związku z tym nie ma potrzeby empirycznego „testowania" ani przesłanek, ani konkluzji; d) wydedukowane twierdzenia nie mogą być testowane, nawet jeśli byłoby to pożądane.
Hayek: Pozory wiedzy
Okoliczności, w jakich wygłaszany jest ten wykład — w połączeniu z głównym problemem, z jakim muszą zmierzyć się ekonomiści — sprawiły, że nie miałem wątpliwości, jaki temat dziś poruszyć. Z jednej strony, niedawne ustanowienie Nagrody Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie ekonomii stanowiło znaczący krok w kierunku zdobycia przez ekonomię podobnego uznania i prestiżu, jakimi cieszą się w oczach opinii publicznej nauki przyrodnicze. Z drugiej strony, ekonomiści wzywani obecnie, by uwolnić świat od problemu przyspieszającej inflacji, to ci sami ludzie, którzy — trzeba to uczciwie przyznać — jeszcze niedawno rekomendowali działania, które tę inflację spowodowały. Nie mamy wielu powodów do dumy: nasza profesja doprowadziła do znacznego zamieszania.
Wiśniewski: Metafora zniszczonej elektrowni
Niezakłócony rozwój cywilizacyjny stoi pod znakiem zapytania tak długo, jak długo kolejne wcielenia metafory zbitej szyby i innych życzeniowych panaceów, rozgłaszane przez medialnych „ekspertów”, będą kształtować świadomość gospodarczą społeczeństw. A będzie to z pewnością trwało dopóki, dopóty logiczna analiza zjawisk gospodarczych nie będzie dawała podobnym rewelacjom natychmiastowej i twardej kontry.
Hayek: Przemowa w czasie bankietu noblowskiego
Skoro nagroda imienia Alfreda Nobla została również ustanowiona w dziedzinie ekonomii, nie pozostaje mi nic innego jak być w najwyższym stopniu wdzięcznym za wybór mojej osoby jako jednego z jej laureatów. Muszę jednak przyznać, że gdyby spytano mnie, czy ustanawiać Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii, byłbym zdecydowanie przeciwny.
Machaj: O konsekwentny popperyzm
Prezentujemy przedmowę do najnowszej publikacji Instytutu Misesa: Pod prąd głównego nurtu ekonomii (2011) Zapożyczenie przez ekonomię metod stosowanych w fizyce skazało ją na metodologiczny monizm. Ów monizm zawierał założenie implicite, że człowiek jako przedmiot badań ekonomii nie różni się istotnie od atomu i może być obiektem analizy korzystającej z takich samych metod, jakimi posługuje się fizyk badający oddziaływania między atomami.
Murphy: Hura! Kryzys się skończył!
Czasami aż wstyd być profesjonalnym ekonomistą. W poniedziałek Narodowe Biuro Badań Gospodarczych (National Bureau of Economic Research – NBER) oficjalnie oświadczyło, że kryzys w USA skończył się 15 miesięcy temu.
Tooley: Jak uczyć o inflacji?
Podczas ostatniego roku akademickiego spotkało mnie, jako nauczyciela, wspaniałe doświadczenie. Chciałbym opowiedzieć o tym, jak rozpocząłem nauczanie historii inflacji i podzielić się tym, na jaki program zajęć się zdecydowałem.
Kluz: Metoda Ekonomii
Praca porusza sprawy filozofii i ekonomii. Zostanie w niej przedstawiona teoria poznania oraz dwa sposoby rozumowania: dedukcyjny i indukcyjny. W części drugiej autor podjął się zdefiniowania ekonomii oraz omówienia metodologii szkoły austriackiej i metodologii głównego nurtu ekonomii.
Horwitz: Metafora zakurzonej szyby
Nie mogę się nadziwić, dlaczego tak wielu ludzi sądzi, że chmura popiołu z wulkanu jest szkodliwa dla gospodarki. Wydaje mi się, że raczej spowoduje wzrost PKB we wszystkich krajach, które przykryła. Co więcej, zamiast szukać sposobów na uniknięcie podobnych sytuacji, powinniśmy dodatkowo sami wzbudzać więcej erupcji, trzęsień ziemi, huraganów, zamieszek ulicznych, ataków terrorystycznych i wybijania szyb w oknach.
Chodorov: Ekonomia kontra polityka
Ekonomia to nie polityka. Pierwsza zajmuje się niezmiennymi prawami natury, które określają zasady produkcji i podziału dochodu, druga natomiast to sztuka rządzenia. Pierwsza to nauka pozytywna, druga normatywna. Prawa ekonomiczne działają samoistnie i podobnie jak wszystkie inne prawa natury, podlegają tylko swoim własnym ograniczeniom. Polityka zaś bada konwencje, tworzone i manipulowane przez człowieka.
Murphy: Ekonomiści potrafią być zabawni
My, ekonomiści, mamy reputację osób nudnych i poważnych. Biorąc to pod uwagę, jest mi niezmiernie miło powiadomić, że obrona hipotezy rynków efektywnych w wykonaniu niektórych ekonomistów jest iście kabaretowa. Nie licząc Cirque du Soleil, nie znajdziecie nigdzie takich wygibasów, jakich dokonują ci ekonomiści, próbując obronić swoją teorię przed obaleniem lub trywializacją.
Mises: Dlaczego napisałem "Ludzkie działanie"?
Przedstawienie całościowej analizy [procesów gospodarczych] jest zadaniem mojej książki "Ludzkie działanie – traktat o ekonomii". Jest to zwieńczenie studiów i badań całego życia, wynik doświadczeń zbieranych przez 50 lat. Obserwowałem działanie sił, które zmierzały nieuchronnie do unicestwienia rozwiniętej cywilizacji i bogactwa Europy. Pisząc tę książkę, chciałem wesprzeć starania naszych najwybitniejszych myślicieli, którzy chcą powstrzymać Amerykę od podążania tą drogą ku przepaści.
Smith: Kwestia aprioryzmu
Ludwig von Mises zdawał się widzieć swoją metodologię przede wszystkim poprzez kategorie należące do doktryny kantowskiej. Rzeczywiście, arystotelesowska alternatywa nie została zdaje się w ogóle jako taka wyraźnie przez Misesa zauważona, chociaż jest to mało zaskakujące, biorąc pod uwagę fakt, że szczególna istota austriacko-arystotelesowskiego aprioryzmu w czasie, gdy Mises opracowywał filozoficzne fundamenty swojej prakseologii, doceniona została przez niewielu. Autor w niniejszym tekście wskazuje, że istnieje arystotelesowska alternatywa dla kantowskiej formy aprioryzmu, widzianej powszechnie przez Austriaków jako jedyna w metodzie a priori prakseologii.
Mises: Nauki społeczne a nauki przyrodnicze
Fundamenty pod współczesne nauki społeczne zostały postawione w osiemnastym wieku. Do tego momentu natrafiamy jedynie na historię. Oczywiście, pisma historyków są pełne implikacji, które mają pretensje do obowiązujących każde ludzkie działanie niezależnie od czasu i otoczenia. Nawet gdy te roszczenia nie są jawnie wyrażane, to historycy musieli koniecznie opierać swoje rozumienie faktów i ich interpretację na takich założeniach. Nie podjęto się jednak żadnej próby rozjaśnienia tych milczących supozycji za pomocą specjalistycznej analizy. Ludwig von Mises podejmuje się tego zadania w swojej książce Money, Method, and the Market Process. Mamy przyjemność opublikować pierwszy jej rozdział.
Mises: Sombarta krytyka ekonomii
Kompletnym błędem jest wierzyć, że teoria katalaktyczna może być w jakiś sposób poddana w wątpliwość przez stwierdzenie, że jest zaledwie "racjonalnym schematem." Próbowałem już gdzie indziej przedstawić szczegółowo nieporozumienia dotyczące logicznego charakteru współczesnej ekonomii, w które wpadł Max Weber. Dopóki Sombart idzie jego śladami, to jakikolwiek dalszy komentarz jest zbędny. Sombart jednak idzie znacznie dalej niż Weber...
Rothbard: Prakseologia - metodologia szkoły austriackiej
Prakseologia jest metodologią charakterystyczną dla Szkoły Austriackiej. Termin ten został po raz pierwszy użyty w odniesieniu do austriackiej metody przez Ludwiga von Misesa, który był nie tylko jej głównym architektem, ale także ekonomistą, który najpełniej i z największym sukcesem zastosował ją do skonstruowania teorii ekonomicznej. Chociaż metoda prakseologiczna jest, delikatnie mówiąc, niemodna we współczesnej ekonomii, jak również ogólnie w naukach społecznych i w filozofii nauki, to była ona podstawową metodą wczesnej Szkoły Austriackiej oraz znacznej części starszej szkoły klasycznej
Callahan: Ekonomia dla normalnych ludzi - pierwszy rozdział
Praca Gene’a Callahana, współpracownika Instytutu Misesa z Alabamy, jest pierwszą w języku polskim, i jak dotąd jedyną, tak obszerną pozycją omawiającą podstawowe założenia szkoły austriackiej. I choć osiągnięcia Carla Mengera, Ludwiga von Misesa czy Murraya Rothbarda są wciąż w świecie stosunkowo mało znane, wierzymy, że ich popularyzacja pomoże wreszcie zrozumieć podstawowe założenie „Austriaków”: że ekonomia służy zwykłym ludziom, a nie karkołomnym konstrukcjom formalnym, choćby nawet wyglądały one szalenie niezwykle i mądrze.
Block: Wolność od wartościowania w ekonomii
"Nietrudno dostrzec, jak łatwo dziedzina taka jak ekonomia mota się w dysputy etyczne. Ekonomiści codziennie stykają się z pytaniami, na które odpowiedzi mocno wiążą się z nadziejami, aspiracjami i dobrobytem ekonomicznym różnorakich środowisk społecznych. Następstwa ceł, kontroli cenowej, płac minimalnych, subsydiów i polityk instytucji rządowych są wszystkie silnymi determinantami siły gospodarczej, jaką każdy z nas będzie dysponował" - pisze o problemie wertfrei Walter Block.
Mises: Uwagi o matematycznym podejściu do problemów ekonomicznych
Uwagi o matematycznym podejściu do problemów ekonomicznych Ludwiga von Misesa, opublikowane jeszcze w pierwszej połowie dwudziestego wieku skutecznie rozwiewają złudzenia co do możliwości zastosowania ilościowych teorii matematycznych do nauki ekonomii. Artykuł ten stanowi remedium na falę zmatematyzowania ekonomii, za pomocą której wielu ekonomistów skutecznie zaciera pojęcia wynikające z wolności ludzkiego wyboru, przez co rozpowszechnieniu ulega taki choćby pogląd, że jednostki ludzkie są w pełni zdeterminowanymi automatami, bezwolnymi wobec "praw statystyki".
Machaj: W obronie austriackiej metody
Mateusz Machaj polemizuje z artykułem profesora Jacka Tittenbruna. Niezwykle rzadko mamy do czynienia w Polsce z dyskursem między różnymi stronami sporu; często raczej publikuje się dzieła przedstawiające pozytywny program interwencjonistyczny bez odwoływania się do oponentów. Artykuł profesora Tittenbruna nie dość, że dostarcza szansy na wymianę zdań, to na dodatek zawiera wiele pożytecznych wskazówek dla samych zwolenników austriackiej szkoły ekonomii. Dla wielu Czytelników będzie to esej mający zdecydowaną wartość edukacyjną.
