Wspieraj Instytut Misesa w 2025 roku!
19 2130 0004 2001 0253 7975 0001
Powrót
Teoria bankowości

Johnson: Unikalny model biznesowy bankowości. Dlaczego kapitał nie jest „zapasem na czarną godzinę”?

0
Jane L. Johnson
Przeczytanie zajmie 9 min
Johnson_Unikalny model biznesowy bankowości. Dlaczego kapitał nie jest zapasem na czarną godzinę
Pobierz w wersji
PDF EPUB MOBI

Źródło: mises.org

Tłumaczenie: Mateusz Czyżniewski

Działalność banków jest poddana silnym regulacjom, co nie powinno dziwić. Jest tak dlatego, że powierzamy im nasze pieniądze i możliwe, że pewnego dnia zaciągniemy kredyt na zakup domu lub rozpoczęcie działalności gospodarczej.

Bankierzy codziennie wchodzą w interakcje z organami regulacyjnymi. Inwestorzy chcący założyć bank muszą najpierw uzyskać zobowiązania co do posiadania kapitału od przyszłych udziałowców oraz złożyć wniosek o uzyskanie statutu banku do federalnych lub stanowych organów regulacyjnych.

Po rozpoczęciu działalności bank jest nadzorowany przez co najmniej jeden z następujących stanowych i federalnych organów regulacyjnych: 1) stanową komisję bankową, jeśli jest to bank posiadający statut stanowy; 2) Biuro Kontrolera Waluty (Office of the Controller of the Currency), jeśli jest to bank posiadający statut federalny; 3) Rezerwę Federalną, jeśli jest członkiem tego systemu i/lub jednobankową spółką holdingową; 4) Krajową Administrację Spółdzielczych Kas Pożyczkowych (National Credit Union Administration, NCUA), jeśli jest to spółdzielcza kasa pożyczkowa; 5) Federalną Korporację Ubezpieczeń Depozytów (Federal Deposit Insurance Corporation, FDIC); 6) Biuro Ochrony Finansowej Konsumentów (the Consumer Financial Protection Bureau, CFPB); 7) Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (Securities and Exchange Commission, SEC); oraz 8) Federalną Radę Egzaminacyjną Instytucji Finansowych (Federal Financial Institutions Examination Council).

Chociaż ta struktura regulacyjna może narzucać nadmierną interwencję w prywatną gospodarkę i niewątpliwie tworzy pewną przerost, wyjątkowy charakter bankowości sugeruje, że regulacja banków — przynajmniej w jakiejś formie — jest uzasadniona. Jest tak szczególnie biorąc pod uwagę, że banki działają opierając się na rezerwie cząstkowej.

darowizna.jpg

Unikalna cecha bankowego modelu biznesowego

Bankowość jest wyjątkowa ze względu na swoją zależność od zjawiska dźwigni finansowej), czyli wykorzystywania cudzych pieniędzy do osiągania własnych zysków. Bankowość wykazuje również cechy unikalne z uwagi na pełnienie rolę pośrednika między deponentami a pożyczkobiorcami, co polega na wykorzystywaniu funduszy deponentów do udzielania pożyczek klientom pożyczającym pieniądze. Co więcej, wykorzystanie środków deponentów jest często realizowanie w krótkim terminie, ponieważ właściciele rachunków bankowych mogą wypłacać swoje środki na żądanie, natomiast pożyczki dla kredytobiorców mają zazwyczaj charakter długoterminowy, jak np. 30-letnie kredyty hipoteczne. Wszystkie te unikalne cechy bankowości sprawiają, że jest to działalność obarczona dużym ryzykiem, co pokazała historia.

Banki są rentowne, gdy płacą deponentom odsetki po ustalonej stopie procentowej, a następnie obciążają kredytobiorców odsetkami przewyższającymi ową stopę. Jak mówi przysłowie, bankierzy żyją zgodnie z zasadą 5-4-3: pobieraj od kredytobiorców pięć procent, płać deponentom cztery procent i bądź na polu golfowym przed trzecią.

Wiele innych przedsiębiorstw, część z których jest dość kapitałochłonna, nie korzysta z mechanizmu dźwigni finansowej. Na przykład producent obsługujący linię montażową wyposażoną w ciężkie maszyny nie jest pośrednikiem tak jak bank i nie korzysta z dźwigni finansowej, jak realizuje się to w sektorze bankowym. Większość firm usługowych działa podobnie, choć bez wykorzystania kapitałochłonnych inwestycji w nieruchomości. Przedsiębiorstwa te, niestosujące mechanizmu dźwigni, nie wymagają nadzoru regulacyjnego nad przepływami kapitału, tak jak dzieje się w bankowości.

Wymogi kapitałowe dla firm korzystających z dźwigni finansowej

W naturze banków jako przedsiębiorstw korzystających z dźwigni finansowej, leży niedokapitalizowanie, ponieważ konieczne jest związanie pewnej ilości kapitału na fundusze, które nie mogą być wykorzystane do udzielania pożyczek lub pokrywania kosztów operacyjnych. Ten kapitał bankowy powinien być uważany za stałą poduszkę amortyzującą straty jednego lub więcej aktywów bankowych, takich jak niespłacone pożyczki lub spadki wartości rynkowej portfela papierów wartościowych banku.

Saldo rachunku kapitałowego banku składa się z funduszy zainwestowanych przez pierwotnych akcjonariuszy, powiększonych o zatrzymane zyski przez cały okres istnienia banku. Kapitał jest zwykle inwestowany w bezpieczne obligacje skarbowe i nie jest dostępny na potrzeby udzielania pożyczek ani pokrywania kosztów operacyjnych. Nie jest on ani aktywem, ani zobowiązaniem w bilansie banku. Jest to raczej oddzielnie klasyfikowany wpis po prawej stronie (zobowiązań) bilansu banku. Kapitał można obliczyć jako różnicę między aktywami a zobowiązaniami banku. Przy odpowiednim zarządzaniu bankiem różnica ta jest dodatnia. Natomiast jeśli jest ujemna, bank zostanie uznany za niewypłacalny.

Wymogi kapitałowe są wyrażane jako stosunek posiadanego kapitału do aktywów własnych, który jest bacznie obserwowany przez organy nadzoru bankowego. Współczynniki te wynoszą zazwyczaj od 6 do 10%, w zależności od przyjętego ryzyka aktywów banku. Wszelkie niedobory kapitału własnego w stosunku do całkowitych posiadanych aktywów banku są podstawą do niepokoju i muszą zostać jak najszybciej skorygowane — być może nawet poprzez zaoferowanie dodatkowych akcji banku obecnym lub nowym akcjonariuszom.

Uwagi dotyczące rezerw bankowych i gotówki przechowywanej w skarbcu

„Kapitał” i „rezerwy” są często mylone. Ważne , by używać tych terminów poprawnie. Wielu dziennikarzy finansowych, którzy powinni wykazywać większą wiedzę, niejednokrotnie używa zamiennie pojęć „kapitału” i „rezerw”, niechlujnie nazywając jedno lub oba jako po prostu „gotówkę”. Niedawno dziennikarz finansowy New York Times przyznał, że przez wiele lat błędnie przedstawiał kapitał bankowy, porównując go do „pieniędzy na czarną godzinę”.

„Rezerwy bankowe” to termin o bardzo specyficznym znaczeniu. Są one obliczane jako pewien procent (zwykle 10% lub mniej) zobowiązań depozytowych. Jeśli bank posiada na przykład 1 milion dolarów w depozytach, jest zobowiązany do zatrzymania 100 000 dolarów (10 procent) w postaci rezerw, tzw. środków w postaci gotówki znajdującej się w skarbcu i/lub jako rezerw na własnym koncie w lokalnym banku okręgowym Rezerwy Federalnej, które są uważane za aktywa banku. Pozostałe 900 000 USD jest dostępne jako środki do generowania nowych pożyczek bankowych dla klientów banku.

Bank, który nie jest w stanie spełnić  wymogu utrzymania rezerw obowiązkowych, zawsze może pożyczyć wolne rezerwy (zwane „funduszami federalnymi”) od innych banków, które mają nadwyżkę rezerw, lub w nagłym przypadku zwrócić się do Rezerwy Federalnej o pożyczkę krótkoterminową. Niepowodzenie w utrzymaniu minimalnych rezerw jest w świecie bankowości uważany za nieakceptowalny. W razie potrzeby istnieją jednak opcje uzyskania dodatkowych rezerw.

„Gotówka” to kolejny termin ze świata bankowości, który musi być używany poprawnie. Chociaż nie jest to monitorowane przez agencje regulacyjne, banki przechowują gotówkę w skarbcach (banknoty Rezerwy Federalnej i monety skarbowe), aby zaspokoić zapotrzebowanie klientów na wypłaty w okienku kasowym banku lub bankomacie. Utrzymywanie gotówki jest kosztem dla banków, ponieważ nie jest ona oprocentowana i musi być przechowywana w odpowiednio zabezpieczonych skarbcach. Banki absorbują te wydatki, ale uzasadnione byłoby pobieranie opłat od klientów w celu pokrycia kosztów obsługi zabezpieczenia gotówki. Rzeczywiście, niektóre banki pobierają od klientów opłaty za wypłaty realizowane za pośrednictwem bankomatów.

Gdy kapitał jest uważany za oznakę kondycji finansowej banku, to ani rezerwy bankowe, ani gotówka w skarbcu w żaden sposób nie stanowią już takiego wskaźnika.

Niedawne apele o wyższe wymogi kapitałowe dla banków

Po zeszłorocznych problemach z płynnością Silicon Valley Bank (SVB), Signature Bank i First Republic Bank, wiele agencji regulacyjnych i polityków (powtarzam się) zaapelowało o podniesienie wymogów kapitałowych dla banków. Oczywiste jest jednak, że niewystarczające zasoby kapitałowe nie był główną przyczyną trudności tych banków.

SVB, na przykład, doświadczył tzw. internetowego runu na bank, w którym deponenci (z których pewne konta przekraczały limity ubezpieczenia FDIC na konto) nagle zażądali dużych wypłat online.

Nie mogąc skorzystać z aktywów, które tradycyjnie dostarczyłyby środków do wypłaty — tj. gotówki w skarbcu, aktywów portfelowych, takich jak inwestycje krótkoterminowe, lub instrumentu pożyczkowego Rezerwy Federalnej — FDIC i Departament Skarbu USA zainterweniowały, aby zagwarantować wysokość sald deponentów SVB powyżej regularnego ubezpieczenia w wysokości 250 000 USD na konto. Odpowiedzialną za ten stan rzeczy była kompozycja portfela SVB zawierająca skarbowe papiery wartościowe. Ich wartość rynkowa spadła wówczas, gdy Rezerwa Federalna zaczęła podnosić stopy procentowe w 2022 r., powodując spadek cen papierów wartościowych wycenianych według wartości rynkowej poniżej szacunków kosztów liczonych przez SVB dla tych aktywów.

Późniejsza analiza problemów SVB wykazała, że bank nie był niedokapitalizowany, a jego stosunek kapitału własnego do wszystkich aktywów wynosił 10,4%, co znacznie przewyższało wymóg regulacyjny wynoszący wówczas 7%. Gdyby uwzględnił niezrealizowane straty w portfelu papierów wartościowych przy procedurze obliczania kapitału regulacyjnego, jego wskaźnik kapitał do aktywów byłby jeszcze wyższy, osiągając dobre wyniki w teście warunków przeprowadzonym przez Rezerwę Federalną.

Głównym problemem SVB nie był zatem niewystarczający zasób kapitału, ale raczej niezdolność do pozyskania gotówki poprzez sprzedaż papierów wartościowych znajdujących się w portfelu bez ponoszenia dużych strat inwestycyjnych. Jak stwierdzono w raporcie Rezerwy Federalnej na temat upadku SVB i Signature Bank: „(...) jego kierownictwo nie poradziło sobie z zarządzaniem podstawowym ryzykiem związanym ze zmianami stopy procentowej i zachowania płynności (...), a nadzorcy Rezerwy Federalnej nie podjęli wystarczająco zdecydowanych działań (...)”. Raport dalej cytował SVB: „(...) szybki, niepohamowany wzrost (...) poprzez nadmierne poleganie na nieubezpieczonych depozytach (...) oraz niezrozumienie ryzyka związanego z powiązaniem z branżą kryptowalut”. Jak widać, brak kapitału nie został wymieniony jako czynnik niepowodzenia tych banków.

Uwagi końcowe na temat modelu biznesowego i kapitału bankowego

W sytuacji wzorcowej, dobrze zarządzane banki (i ich deponenci) powinny mieć swobodę w określaniu poziomu kapitału odpowiedniego dla danego modelu biznesowego. Lecz wyjątkowość branży skłoniła organy regulacyjne do egzekwowania wymogów kapitałowych. W latach następujących po utworzeniu FDIC w 1933 r. banki i deponenci stali się obojętni na znaczenie kapitału bankowego, ponieważ FDIC pokrywa straty depozytów do znanego limitu — a niekiedy powyżej tego limitu, jak w przypadku SVB.

Obecność tak hojnej ochrony ubezpieczeniowej jest przykładem tego, co ekonomiści nazywają „pokusą nadużycia”, tzn. gdy podmioty gospodarcze (w tym przypadku banki i ich deponenci) są zachęcane do ponoszenia większego ryzyka, ponieważ nie ponoszą pełnych kosztów tego ryzyka. W przypadku ratowania deponentów SVB przez FDIC, główny koszt jest ponoszony przez wszystkie inne banki (i ich deponentów), którzy bezpośrednio lub pośrednio płacą składki na ubezpieczenie depozytów, uspołeczniając w ten sposób to, co powinno być prywatnym kosztem dla kierownictwa SVB.

Ostatnim spostrzeżeniem jest to, że upadki banków w 2023 r. mogą odzwierciedlać stan strachu, który nękał Stany Zjednoczone podczas pandemii w latach 2020-2023, i który teraz wreszcie zaczyna zanikać, gdy Amerykanie wracają do względnej normalności. Agencje regulacyjne banków, wzywając FDIC do rozszerzonego pokrycia strat depozytów, a następnie zalecając wyższe wymogi kapitałowe dla dotkniętych banków, mogły przesadnie zareagować na początkową upadłość SVB, obawiając się powszechnego zarażenia wirusem w całym sektorze bankowym. Niektórzy spekulują, że środki nakierowane na przeciwdziałanie pandemii Covid były próbą generalną przed czymś jeszcze bardziej kontrowersyjnym i destrukcyjnym; być może przyszli historycy zaczną z powodzeniem analizować i opisywać rozległe skutki uboczne i następstwa tej ery.

Źródło ilustracji: Pixabay

Kategorie
Bankowość Kapitał Kryzysy bankowe Teksty Teoria bankowości Tłumaczenia


Nasza działalność jest możliwa dzięki wsparciu naszych Darczyńców, zostań jednym z nich.

Zobacz wszystkie możliwości wsparcia

Wesprzyj Instytut, to dzięki naszym Darczyńcom wciąż się rozwijamy

Czytaj również

Marzec_Społeczna-nieodpowiedzialność-biznesu.jpg

Working papers

Marzec: Społeczna (nie)odpowiedzialność biznesu

Autor tekstu proponuje pewien eksperyment myślowy...

Howden_Depozyty-bankowe-nie-są-bezczynne_male.jpg

Teoria bankowości

Howden: Depozyty bankowe nie są bezczynne

"Jaką rolę odgrywają depozyty bankowe? Przeciętny klient postawiony przed takim pytaniem prawdopodobnie odparłby, że są one bezpieczną rezerwą na jego pokrycie wydatków. Spytaj o to samo bankiera, a odpowiedź będzie brzmiała mniej więcej: „finansują długoterminowe inwestycje — takie jak pożyczki hipoteczne”.

Murray_Finanse-dla-ludzi.jpg

Finanse

Murray: Finanse dla ludzi - jak finanse peer-to-peer demokratyzują dostęp do kapitału

Innowacje finansowe — w dzisiejszych czasach ludzie lubią dużo o nich mówić, ale czym one naprawdę są? Gdy czytasz prasę gospodarczą, mowa o handlu wysokich częstotliwości (HFT) i „dark pools”, tajemnicze nowe byty niewielu pojmuje, a jeszcze mniej wie, jak się w nich odnaleźć.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.